Pn-Pt 9.00 - 17.00 668-352-401

Mery i Lusi - Na cztery Łapy
Nasze historie

Lusi i Mery


Wierne, kochane kundelki

Gdyby nie media społecznościowe zapewne nie dowiedziałabym się o tym, że Kasia którą poznałam u mojej przyjaciółki jest tak szalenie zakochana w swoich adoptowanych czworonogach. Kasia jest osoba otwartą, ogromnie pozytywną, energiczną, a przede wszystkim jest osobą o WIELKIM sercu. Myślę, że mogłaby opowiadać o swoich zwierzakach godzinami i wcale mnie to nie dziwi, bo są częścią jej wyjątkwej rodziny. Lusi, Mery, Luciola i Teodor mają najwspanialszy dom pod słońcem.

Jesień 2005 roku.
„Byliśmy wówczas w trakcie budowy domu. Po pracy mąż poinformował mnie o niespodziance, którą ma dla mnie w ogrodzie. Widok był niesamowity, dwie kulki jedna biała druga czarna leżały na pomarańczowym kocyku na trawie. Od razu się w nich zakochałam.
A tak to się zaczęło:
Mąż po pracy udał się na zakupy pod Halę Targową. Zauważył staruszkę z pieskami w pudełku. Kobieta nie miała co z nimi zrobić i czekała bidulka, aż ktoś je przygarnie. Oczywiście mąż nie zastanawiając się długo zabrał je ze sobą. Nazwaliśmy je Mery-czarna, Lusi-biała.
Mieszkając z rodzicami w bloku, od dziecka zawsze mieliśmy przygarnięte pieski. Były to zawsze wierne, kochane kundelki.
Mamy również 2 koty. Kotka Luciola przygarnięta osiem lat temu i Teodor znaleziony w zeszłym roku.Wszystkie nasze domowe zwierzęta żyją w wielkiej przyjaźni i zgodzie. Mery i Lusi są dla nas jak dzieci. Mają już po 15 lat i nie chcę myśleć co będzie jak odejdą. Córka często zadaje mi pytanie: Mamusiu czy Lusi i Mery będą zawsze żyły? – Tak, zawsze – odpowiadam ze łzami w oczach.
Nasze dzieci je uwielbiają. Oczywiście śpią z nami lub z dzieciakami, traktowane są jak księżniczki. Dzięki nim dzieci nauczyły się odpowiedzialności, miłości do zwierząt, a co najważniejsze rozwinęła się u nich niesamowita wrażliwość.
Mery i Lusi towarzyszą nam na każdym kroku, dostarczają nam wiele radości, miłości i przyjaźni. Uważam że wszystkie psy są kochane i piękne, a zwłaszcza te rasy kundel.
Na koniec przytoczę słowa Louisa Sabina – Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty.
Lusi i Mery są i będą w naszych sercach na zawsze.”

Kasia Głód

Mery i Lusi - Na cztery Łapy
Mery i Lusi - Na cztery Łapy
Mery i Lusi - Na cztery Łapy
Mery i Lusi - Na cztery Łapy
Mery i Lusi - Na cztery Łapy
Mery i Lusi - Na cztery Łapy






Leave a reply


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *








Recent Portfolios


Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Polityka cookies

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close